niedziela, 18 sierpnia 2019

Fobia-Sarah Epstein



Sarah Epstein
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data premiery: 03-07-2019
Cena: 36.90
Kategoria: kryminał, sensacja
Liczba stron: 400











         To nie my wybieramy, czego mamy się bać. To strach wybiera nas. Wciągający thriller psychologiczny, który sprawi, że do ostatniego momentu pewności nie będzie. Będzie za to mroczne pomieszanie urojenia i prawdy, niepokój i próba zrekonstruowania przeszłości, która powraca.
           Tash Carmody, kiedy miała osiem lat widziała jak ktoś porywa jej koleżankę Mallory Fisher z wesołego miasteczka. Po paru dniach dziewczynkę odnaleziono brudną i pobitą parę kilometrów od miejsca zdarzenia. Jednak po takiej traumie dziewczyna przestała mówić i nie mogła opowiedzieć co jej się do końca stało ponieważ nawet tego nie pamiętała. Tash dobrze wie kto ją porwał. Wróbel to zrobił. Jej zmyślony przyjaciel jak myśleli jej rodzice, znajomi i terapeutka. Niestety nikt wtedy nie uwierzył ośmioletniej dziewczynce, że ten ktoś nie jest zmyśloną postacią.
Po kilku latach do Tash powracają straszne wspomnienia, ponieważ do miasta z powrotem wraca rodzina Fisherów. Teraz siedemnastoletnia Tash znów spotka na swojej drodze Wróbla. Boi się o tym komukolwiek powiedzieć, aby nikt znowu nie pomyślał o niej, że jest szalona.
Brat Mallory Morgan zbliża się do Tash i spędzają oni dużo czasu ze sobą. Pewnego dnia dziewczyna podejrzewa, że Morgan jest jakoś w to wszystko wplątany nawet jej najlepsza przyjaciółka tak uważa. Jednak prawda jest zupełnie inna. Podejrzewa nawet samą siebie, że jednak ten Wróbel to jej przywidzenia i to ona zrobiła coś strasznego, a po prostu tego nie pamięta. To czego dowiadujemy się na koniec historii zaskoczy chyba, każdego czytelnika.
Jestem zachwycona książka „Fobia”. Przeczytałam ją w parę godzin. Nie mogłam się od niej oderwać choćby na sekundę. Potrzebowałam się dowiedzieć zakończenia jak najszybciej a to czego się tam dowiedziałam zbiło mnie z tropu. Nie podejrzewałam, że tak to wszystko może się potoczyć.
Pisząc od początku podchodziłam do lektury z lekkim przymrużeniem oka. Nie spodziewałam się, że dostanę taką dobrą lekturę do przeczytania. Opis jak najbardziej był zachęcający dlatego też sięgnęłam po „Fobię”. Byłam zdania, że czym tutaj jeszcze mogą zaskoczyć mnie autorzy. Myliłam się i to bardzo. Sarah Epstein zaskoczyła mnie bardzo. Do tej pory się zbieram po tym wszystkim. Z każdą przeczytaną stroną podejrzewałam już wszystkich i Morgana, ciocię Tash, rodziców Mallory, że to oni mogli maczać w tym palce. Jednak myliłam się i to bardzo.
Myślałam, że Wróbel jest stworzoną postacią przez Tash, aby ktoś ją w końcu zauważył. Rodzice, którzy się nią opiekowali, kiedy przyszedł na świat ich syn trochę chyba zapomnieli o swojej córce i oddali ją na dwa tygodnie do cioci. Mieszkała z nią ale ciocia też miała swoje sprawy do załatwienia i za bardzo się nią nie opiekowała. Takie małe dziecko potrzebuję miłości i opieki, a Tash tego nie miała. Nikt też jej nie uwierzył dlatego poczuła się zraniona.
Jej przyjaciel nie był taki jednak zmyślony jak na to wychodziło. Stworzył doskonały plan, aby ośmioletnie dziecko tak właśnie myślało. Zostawił ją w spokoju na parę lat ponieważ nie wszystko wyszło zgodnie z jego planem. To nie tą dziewczynkę porwał. Nie chodziło mu o Mallory, a o Tash. Wrócił, aby dopełnić swój plan i zrobić krzywdę Tash.
Autorka świetnie napisała książkę i jestem jej za ogromnie wdzięczna. Dzięki takim lekturom, aż chcę się czytać coraz więcej i poznawać również takich wspaniałych pisarzy. Szkoda, że na razie jest tylko ta jedna książka pani Sarah Epstein. Z miłą chęcią przeczytałabym kolejną. Z zapartym tchem będę na nią czekać a na razie polecam Wam z całego serca „Fobię”
Moja ocena 10/10
                                          Za książkę dziękuję portalowi Sztukater.pl :)

czwartek, 1 sierpnia 2019

First last kiss-Bianca Iosivoni




Bianca Iosivoni
Wydawnictwo: Jaguar
Cena: 39.90
Data wydania: 17-07-2019
Liczba stron:416
Kategoria: literatura obyczajowa
Cykl: First

                








 Elle i Luke są przyjaciółmi od dwóch lat i chcą aby ich relacja się na tym kończyła. Chodzą razem do tego samego college’u, spędzają ze sobą dużo czasu. Mają zgraną paczkę do której należą również Tate, Emery, Mason, Jenny, Dylan, Trevor, Mackenzie. Są jak rodzina, której Elle bardzo brakuję. Ma nadzieję, że pewnego pięknego dnia jej mama wreszcie ją zaakceptuję taką jaka jest. Jednak jej mama ma bardzo złe zdanie o swojej córce i nie patrzy na nią przychylnym okiem co bardzo boli Elle. Nikt z jej grona nie wie jaka jest sytuacja u niej w domu, o tym, że mama ją wyrzuciła z domu i nie utrzymuję kontaktu już z rodzicami. Niestety nie tylko ona ma sekret.
            Luke co roku w rocznicę śmierci swojej mamy upija się do nieprzytomności i próbuje zapomnieć, o tym co się wydarzyło tamtego dnia. Obwinia się, że gdyby wtedy inaczej się zachował i nie był tak bardzo porywczy dalej jego rodzina byłaby w komplecie, szczęśliwa. „Jak to? To była moja wina. Gdybym wtedy nic nie powiedział, gdybym po prostu się zamknął…”. Jego ciocia DeeDee radzi mu aby w końcu pozwolił im odejść i pogodził się z tym. Za jej radą odwiedza grób rodziców i powoli, krok za krokiem podnosi się z dramatycznych wydarzeń.
            Elle i Luka coraz więcej łączy. Robią rzeczy, których w przyjaźni się nie robi. Ale mówią do siebie, że to się nie będzie liczyć. Jednak granica pomiędzy przyjaźnią, a czymś więcej coraz bardziej się zaciera. Z jednej strony chcą być tylko przyjaciółmi i nie wyobrażają sobie, życia bez siebie. Z drugiej natomiast widzą, że na przyjaźni się nie skończy ale boją się zrobić krok na przód, aby wszystkiego nie stracić.
            „First last kiss” jest to druga część serii napisana piórem Bianci Iosivoni. W pierwszej części poznajemy losy Emmy i Dylana. Jest to główny wątek książki lecz w tle możemy poznać też losy naszych bohaterów Luka i Elle. Nic nie zapowiadało, że w kolejnej części autorka zapoda czytelnikom taki zwrot akcji.
            Pierwszym co przyciągnęło moją uwagę do książki to oczywiście piękna okładka i dobrze zapowiadająca się historia dwójki ludzi. Uwielbiam takie opowiadania z wątkiem miłosnym. Co do okładki wydawnictwo Jaguar zawsze nie zawodzi i tworzy coś cudownego. Coś co jest za razem piękne i minimalistyczne. Nie za dużo szczegółów, barw i zbędnych napisów.
            Książkę przeczytałam jednym tchem. Nie mogłam się od niej oderwać. Chciałam od razu wiedzieć jak ta historia się zakończy. Czy bohaterowie będą razem, czy jednak Elle za sprawą intryg swojej mamy wybierze przyjaciela rodzinny, z którym zna się od zawsze jednak ich losy zostały za jedną sprawą rozdzielone. Po przeczytaniu 416 stron nie zawiodłam się ani trochę. Dostałam tego czego oczekiwałam i nie mogę się doczekać kolejnej części ponieważ mam nadzieję, że poznamy tam dalsze losy bohaterów nawet gdyby to nie był główny wątek książki.
            Autorka bardzo mnie zaskoczyła ponieważ podoba mi się jej warsztat pisania. Rozdziały nie były za długie, zdania nie były pisane od niechcenia i język był bardzo przyjemny w odbiorze. Dzięki temu ani sekundy nie nudziłam się przy czytaniu. Nie miałam ochoty rzucić książki w kąt i o niej zapomnieć. Przeciwnie robiłam wszystko tylko, aby znaleźć jak najwięcej czasu na czytanie.
            Może takie książki są już trochę przewidywalne ale i tak przyjemnie się ją czytało i polecam ją Wam z całego serca. Warto ją przeczytać pierwszą jak i drugą część i czekać na kolejne dwie. Ja już bym chciała mieć w swoich rękach „First last night”. 
Moja ocena: 8.5/10
Za książkę dziękuję portalowi Sztukater.pl :)

środa, 24 lipca 2019

Escape room-Megan Goldin






Megan Goldin
Wydawnictwo: Bukowy Las
Cena: 39.90
Data wydania: 24-04-2019
Liczba stron: 352
Kategoria: kryminał, sensacja











Oto świat finansów Wall Street i jego najlepsi gracze: Vincent, Jules, Sylvie oraz Sam. Są ambitni i pozbawieni skrupułów. Ubijają miliardowe interesy i żyją w niedorzecznym luksusie. Liczy się dla nich tylko pieniądz – i zrobią wszystko, by go zdobyć. Jednak gdy tych czworo zostaje uwięzionych w windzie, pełniącej funkcję escape roomu – sprawy przybierają dla nich fatalny obrót. Muszą odłożyć na bok biurowe niesnaski i wspólnie pracować nad rozwiązaniem, otwierającym drogę na wolność.
W klaustrofobicznej atmosferze wszystkie ich brzydkie tajemnice wychodzą na jaw. Czy w końcu odpowiedzą za grzechy swojej profesji: oszustwo, zastraszanie i molestowanie seksualne? Czas mija, nastroje są coraz bardziej napięte, w dusznym powietrzu windy wisi zapowiedź katastrofy oraz ostateczne pytanie: kto spośród nich jest zabójcą?

Na pewno nie chciałabym się znaleźć na miejscu bohaterów. Nie mam pojęcia ale pokoje escape room zawsze mnie odstraszały. Bałam się tych zagadek, które trzeba rozwiązywać, a jeśli Wam się nie uda tego zrobić to nie wychodzicie.
To co mogę Wam przyznać to to, iż książka wciąga od pierwszych stron. Na początku jest już mniej więcej co doszło w windzie. I to nie jest nic przyjemnego. Dlatego chciałam się bardzo dowiedzieć jak do tego doszło. Dlaczego została zabita ta osoba.
Zadawałam sobie pytanie czytając „Escape room” dlaczego Ci ludzie akurat zostali zamknięci w windzie. Jaki mają tajemnice, co zrobili złego w życiu. Z czasem dowiadujemy się co skrywali. Każdy z bohaterów gna za pieniądzem. A dostać wymarzoną posadę graniczy z cudem ponieważ jest wiele lepszych ludzi, którzy dostają posadę od tak. Potem zaczyna się wyścig szczurów, aby pokazać kto jest najlepszy. Nikt nie szanuję nikogo, widzą tylko to, aby się utrzymać na dobrej pozycji w pracy i nie zostać zwolnionym.
Moim zdaniem książka jest dobrze napisana i czytelnik nie będzie się przy niej nudził. Jest w niej bardzo dużo zagadek, które trzeba rozwikłać. Autorka wprowadziła dobre napięcie i adrenalinę. Akcja toczy się dwutorowo. Widzimy to co dzieję się w windzie, jak i to co działo się wcześniej. Jest to potrzebne, aby uzupełnić wszystkie luki w historii.

"To dziwne, pomyślała, że ledwie widzimy się nawzajem, ale jesteśmy boleśnie świadomi swojej obecności. Słyszeli swoje oddechy, wyczuwali nastroje, zdawali sprawę z pozycji, jaką każde z nich przyjęło w tej ograniczonej przestrzeni. Ich serca biły w ciasnocie niemal jednym rytmem- jakby byli połączonym organizmem."

Polecam przeczytać książkę „Escape room”. Możemy dowiedzieć się do czego są zdolni ludzie w takiej sytuacji.
Za książkę dziękuję wydawnictwu Bukowy Las :)

Fobia-Sarah Epstein

Sarah Epstein Wydawnictwo: Zielona Sowa Data premiery: 03-07-2019 Cena: 36.90 Kategoria: kryminał, sensacja Liczba stron: 400 ...